niedziela, 14 czerwca 2015

Długi czerwcowy weekend, czyli tłumy na Babiej Górze

Zapraszam na fotorelację z kolejnego służbowego wyjazdu. Pierwotnie Babią Górę mieliśmy zdobywać 30 maja, niestety prognozy na ten dzień nie były optymistyczne, więc za radą przewodnika zmieniliśmy termin na 5 czerwca. Dobrze, bo prognozy się potwierdziły (30 maja nad Babią przeszło kilka burz) i jednocześnie źle, bo 5 czerwca wypadł podczas długiego weekendu. Nasze obawy co do tłumów się potwierdziły ... nasza ponad 30 osobowa grupa również przyczyniła się do zagęszczenia tłumu oblegających tego dnia pasmo Babiej Góry :)

Trasa: Przełęcz Krowiarki –––>>> Sokolica –––>>> Babia Góra (Diablak) –––>>> Przełęcz Brona –––>>> schronisko PTTK na Markowych Szczawinach –––>>> Stary Groń


Długość trasy: ok. 12 km
Czas przejścia (bez przerw): ok. 5 h
Suma podejść: 705 m
Suma zejść: 878 m
Data: 5 czerwca 2015

Zapraszam na krótką fotorelację z trasy wędrówki. Tłumy niestety nie sprzyjały fotografowaniu. Wniosek? Trzeba tam wrócić w bardziej sprzyjającym czasie :)


wejście na szlak
Sokolica
z widokiem na Tatry
sasanka alpejska
Diablak - najwyższy szczyt masywu Babiej Góry
widok na Tatry z Diablaka
widok na Tatry z Diablaka
zejście w kierunku Przełęczy Brona
widok na Tatry
Diablak z widocznym szlakiem żółtym - Percią Akademików
Przełęcz Brona
schronisko PTTK na Markowych Szczawinach
polana z widokiem na pasmo Babiej Góry
polana z widokiem na pasmo Babiej Góry




Przebieg trasy



Profil trasy


17 komentarzy :

  1. Szkoda, że nie mieszkam blisko tego cudownego miejsca! Zazdroszczę!

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawe kiedy znowu będzie mi dane wrócić w to miejsce... Piękne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękna pogoda sprzyjała wypadkom, nie dziwota, że tłumy były. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajne masz te służbowe wyjazdy ;)
    Szkoda, że tak tłumnie było, ale chociaż pogoda dopisała.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. fajne, tylko, że trzeba mieć oczy naokoło głowy ;)
      pozdrawiam serdecznie

      Usuń
  5. Znowu piękne widoki i świetna wyprawa... a pogoda chyba idealna, piszę "chyba" bo do zdjęc - super, ale jednak do biegania po górach osobiście wolę lekkie chmurki, no ale... wszystkiego mieć nie można :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pogoda była idealna, ale do plażowania :) skwar niesamowity, ale i tak było super :)

      Usuń
  6. Łaskawa tym razem była dla Ciebie beskidzka baba. Piękna wycieczka i wspaniałe zdjęcia. Mieć tam takie widoki to spełnienie marzeń.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wieśku , masz rzeczywistą rację :) Bardzo rzadko bywają takie widoki w czerwcu.

      Usuń
  7. Już zapominam że szlaki mogą być tak pięknie utrzymane.

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajne warunki pogodowe jak na Babią. A na tej Sokolicy - masakra, jak na przystanku w centrum dużego miasta w godzinach szczytu. Pozdrawiam serdecznie ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja w tym dniu wybrałem Czechy. W Beskidzie Śląsko-Morawskim były totalne pustki i pootwierane wszystkie przybytki ;)
    Pozdrawiam i gratuluje udanych zdjęć :))))

    OdpowiedzUsuń
  10. Wspaniale to wygląda już na zdjęciach. Można się tylko domyślać co można było poczuć na żywo.

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękna wycieczka. Babia Góra marzy mi się od jakiegoś czasu, może w tym roku uda mi się tam zawędrować :)

    OdpowiedzUsuń