wtorek, 2 grudnia 2014

Z krótką wizytą w Nałęczowie

Jest nadal 12 października 2014. Z Muzeum Zamoyskich w Kozłówce przenosimy się do Nałęczowa ...

Nałęczów położony jest w północno – zachodniej  części Wyżyny Lubelskiej, u zbiegu dwóch rzek – Bystrej i Bochotniczanki. Znany jest jako jedno z najstarszych polskich uzdrowisk. Specyficzny mikroklimat Nałęczowa wytworzył się dzięki naturalnym warunkom klimatycznym. Wysoka jonizacja powietrza wywołana jest przez: gleby lessowe, przepływające w/w rzeki, urozmaiconą sieć wąwozów oraz bardzo bogatą szatę roślinną. Rośnie tu wiele rzadkich gatunków drzew: katalpy, skrzydłoorzechy chińskie, tulipanowce amerykańskie. Wydzielane przez nie olejki wytwarzają specyficzny mikroklimat i mają lecznicze właściwości. To wszystko zadecydowało o tym, że w Nałęczowie powstało jedyne w Polsce uzdrowisko o profilu wyłącznie kardiologicznym. Kuracjuszami byli tutaj m.in.: Stefan Żeromski, Bolesław Prus i Henryk Sienkiewicz.



Poniżej sanatorium "Książę Józef" nad stawem w Parku Zdrojowym. W czasach Prusa i Żeromskiego znajdowały się tu pokoje gościnne, gabinety lekarskie, sale gimnastyki leczniczej, a nawet czytelnia i stacja meteorologiczna.

sanatorium "Książę Józef"






Do rozwoju Nałęczowa wiele wniósł Jan Witkiewicz Koszczyc (bratanek Stanisława Witkiewicza i stryjeczny brat Witkacego), który w 1905 roku przybył do Nałęczowa, aby zaprojektować i wybudować chatę – letnią pracownię dla Stefana Żeromskiego. Chatę wyróżniają typowe elementy podhalańskiego stylu: kamienna podmurówka, zrębowe ściany, półkoliste okna i trójkątny szczyt zdobiony motywem słońca, a pod nim małe okienko, ganek z drewnianą balustradą. To tutaj powstawały: "Dzieje grzechu", "Słowo o Bandosie", "Róża". Obecnie mieści się tutaj muzeum, urządzone w 1928 roku, jeszcze za życia żony Stefana Żeromskiego - Oktawii.

Chata Stefana Żeromskiego






Za chatą znajduje się Mauzoleum Adama Żeromskiego – zmarłego (w roku 1918) na gruźlicę w wieku 18 lat syna pisarza. Mauzoleum zbudowano z białego kamienia wapiennego w latach 1918 – 1922. W tym czasie Adam był pochowany na cmentarzu parafialnym. Przeniesienie trumny odbyło się w marcu 1922 roku. W mauzoleum pozostały jeszcze dwie niezamurowane nisze z przeznaczeniem na pochówek wielkiego pisarza oraz jego żony Oktawii. Ich wspólnym pragnieniem było spocząć tam na wieki, tuż obok ukochanego syna. Niestety, los pokrzyżował plany obojgu małżonkom. Spoczęli z dala od siebie, pozostawiając syna w samotności. Stefan Żeromski spoczywa na cmentarzu w Warszawie, jego żona – w Nałęczowie. Może kiedyś zostanie wypełniona ostatnia wola Żeromskich ...

Mauzoleum Adama Żeromskiego


P.S. 
Drogi czytelniku, wypełniłeś już ankietę dotyczącą mojego bloga? 
Wejdź tutaj i wyraź swoją opinię na temat FOTOturystycznie. 
Twoja opinia jest dla mnie bardzo cenna.

7 komentarzy :

  1. Piękne miejsce mamy stamtąd fajne wspomnienia:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Byliśmy tam ale latem w innej kolorystyce. Potwierdzam, że Nałęczów to bardzo klimatyczne miejsce. Nasze wspomnienia też są fajne tym bardziej, że to jeden z ostatnich wyjazdów z dziećmi. Tak szybko dorastają.

    OdpowiedzUsuń
  3. Byłem przejazdem, miejsce ładne, ale nie wzbudziło we mnie większych emocji - pewnie dlatego ze nie rozglądnąłem się zbyt pieczołowicie, ze względu na tłumy kuracjuszy.

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo ciekawe miejsca, a wiewiórka - znakomita!

    OdpowiedzUsuń
  5. Super zdjęcia :) Najbardziej podoba mi się jednak to z sanatorium :) Bardzo lubię takie miejscówki położone nad wodą :)
    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Super wiewiórka i ciekawe zdjęcia.

    OdpowiedzUsuń