sobota, 31 sierpnia 2013

Karkonoskie wspomnienia, cz.6 - schronisko "Samotnia", Biały Jar

Jest sobota, 10 sierpnia 2013 – pora na kolejną karkonoska wycieczkę – Kocioł Małego Stawu, perłę dolnośląskich schronisk: "Samotnię" oraz Biały Jar: miejsce tragicznej lawiny z 1968 roku.

schronisko "Samotnia"




Informacje techniczne:

Trasa: Świątynia Wang –––>> schronisko "Samotnia" (1195m) –––>>  schronisko "Strzecha Akademicka" (1258m)  –––>> Biały Jar (1234m) –––>> Łomnickie Rozdroże –––>> Karpacz "Biały Jar"

Ostatni odcinek Łomnickie Rozdroże – Karpacz "Biały Jar" można sobie skrócić idąc wzdłuż kolejki (zimą zabronione!).

Długość całej trasy – około 9km
Czas przejścia – około 3h
Przewyższenie – około 400m

Przebieg trasy i jej profil zamieszczam na samym dole.







Po drodze mijamy "Domek Myśliwski" – obecnie jego głównym zadaniem jest upowszechnianie wiedzy o Karkonoszach wśród turystów oraz prowadzenie zajęć edukacyjnych na terenie Karkonoskiego Parku Narodowego.

"Domek Myśliwski"




Schronisko "Samotnia" – jedno z najstarszych schronisk w Polsce, pierwsze wzmianki o domku nad Małym Stawem pochodzą z 1670 roku.

Mały Staw i schronisko "Samotnia"
Kocioł Małego Stawu, schronisko "Samotnia"


Dalej w stronę "Strzechy Akademickiej"

Hala Złotówka
schronisko "Strzecha Akademicka"

i w stronę Białego Jaru



Biały Jar – jedno z miejsc, gdzie pokrywa śnieżna utrzymuje się najdłużej w Karkonoszach. Zimą ze względu na zagrożenie lawinowe szlaki turystyczne biegnące przez Biały Jar są zamknięte. 



20 marca 1968 roku wydarzyła się tutaj największa tragedia lawinowa w polskich górach. Pod lawiną zginęło 19 osób – 13 Rosjan, 4 obywateli NRD i 2 Polaków. Lawinisko miało długość ponad 600m, grubość około 12m. Przyczyną lawiny było odpadnięcie nawisów śnieżnych, utworzonych przez wiatr nad Białym Jarem.



Pora wracać


Poniżej zamieszczam przebieg i profil trasy.


13 komentarzy :

  1. Piękny szlak, a widok Samotni niezapomniany :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam nadzieję, że i mi w końcu przyjdzie poczuć piękno Karkonoszy w rzeczywistości, a nie tylko na zdjęciach... Twoje są jak zawsze cudne :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. U mnie też relacja z tego cudownego miejsca! :) Uwielbiam je!

    OdpowiedzUsuń
  4. Widzę, że dzień miło spędzony, dla takich widoków warto powędrować po górach.

    OdpowiedzUsuń
  5. Cud wycieczka. :) Miłe wspomnienia mam z Samotni. :) Pierwszy poślubny urlop w Karkonoszach.
    Pozdrawiam bardzo. :)))

    OdpowiedzUsuń
  6. Miejsca dla mnie doskonale znane ale przyjemnie popatrzeć na nie "trochę innym spojrzeniem". :-)
    Gratuluję wycieczki, pogoda dopisała a okolice Samotni zawsze pięknie się prezentują.
    Pzdr.

    OdpowiedzUsuń
  7. Kocham góry i samotne wędrówki! Twoje zdjęcia świetnie oddają ich klimat! Gratuluje i pozdrawiam! bankowski.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Latem przejście z "Samotni" do "Strzechy" to pikuś. Ale zimą gdy lód jest na drodze przy samym schronisku "Strzecha" można ćwiczyć taniec z gwiazdami ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękne miejsce na wakacje, Twoje zdjęcia to dowód na to że nie trzeba nie wiadomo gdzie wyjeżdżać żeby widzieć co zgotowała dla nas matka natura :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo mi sie podobają góry i te wszystkie szlaki górskie, schroniska, które tak ładnie pokazałas, no cóż, nigdy mnie tam jakos los nie prowadzi. Zaluję.
    Serdecznie pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. Oglądając te wspaniałe fotografie wróciłem wspomnieniami do czasów młodości i pięknych chwil spędzonych w Karkonoszach. Według mnie Samotnia to najpiękniejsze polskie schronisko. Na pewno będę tu wracał - nie tylko wspomnieniami.
    Pozdrawiam,
    Jacek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serdecznie dziękuję za odwiedziny i oczywiście zapraszam ponownie :)

      Usuń
  12. Samotnia...oj coś mi podpowiadasz plany na tegoroczny urlop w Polsce :)

    OdpowiedzUsuń