poniedziałek, 1 sierpnia 2011

Z popołudniową wizytą w Dolinie Strążyskiej


kraj milczenia i marzenia, a tak piękny
J. I. Kraszewski


Polana Strążyska

ścieżka prowadząca do wodospadu Siklawica

wodospad Siklawica

5 komentarzy :

  1. Kazde zdjecie jak pocztowka, sliczne widoczki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Planowałem kilka razy, a jak już byłem w Tatrach, to omijałem. Dziś widzę, że dużo straciłem. ŁAdne miejsce, malownicze zdjęcia.

    OdpowiedzUsuń
  3. Polecam zwłaszcza w porze popołudniowej:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Przyznam, że te niepozorne dolinki w niedalekim sąsiedztwie Zakopanego mają wiele uroku. Nie zawsze docenianego, zauważanego... Pchają się ludziska gdzieś po Orlej Perci czy innych Rysach - ciasno tam, tłoczno. Człowiek nie wie w którą stronę głowę odwrócić, żeby złapać oddech po który tam jedzie. Czasem udaje się wyłowić jakieś perełki kojące wzrok, ciche, spokojne miejsca - łatwiej tam do siebie samego wrócić...

    OdpowiedzUsuń
  5. dlatego właśnie w takie miejsca chodzę :)

    OdpowiedzUsuń