środa, 21 grudnia 2011

Wesołych Świąt!

Jest taki czas, co łzy w śmiech zmienia,
jest taka moc, co smutek w radość przemienia,
jest taka siła, co spełnia marzenia...
To właśnie magia Świąt Bożego Narodzenia.


Wesołych Świąt :)

wtorek, 6 grudnia 2011

Zdjęcia konkursowe "Kalendarz 2012"

Konkurs "Kalendarz 2012" organizowany jest we współpracy ZakopanePortal.pl i ZakopaneForum.pl. Aby zagłosować wystarczy kliknąć na "lubię to" :)

Poniżej moje zdjęcia konkursowe wraz z linkami:

sobota, 12 listopada 2011

Idzie zima...

Zdjęcie zostało zrobione dzisiaj, około godziny dziesiątej w Wiśle :)

poniedziałek, 7 listopada 2011

...

"Myślę o niewolnikach wygodnych łóżek, szklanych domów i nowoczesnych miast.
Ile spraw łączy się tam w dole, od ilu czynników jesteśmy zależni: od złego humoru szefa, od opryskliwego konduktora w tramwaju, podartych butów, elektrowni, przypalonego mleka ...
To wszystko, te drobne i większe, na pozór nie tak ważne sprawy, decydują o naszym szczęściu.
W Chamonix, w Warszawie lub Montrealu musimy słuchać, lawirować i rezygnować. [...]
Kiedy zejdziemy w doliny, celnikowi może nie spodobać się mój zegarek, a rodzinie na przykład prezenty.
 A to nastąpi dopiero potem, za dwa dni, za miesiąc ..."

Jan Długosz, "Komin Pokutników", 1956


niedziela, 6 listopada 2011

Miejsce na pudle :)

Nie lubię się chwalić, ale co tam ... :)
II miejsce w konkursie fotograficznym "Wakacje 2011" zorganizowanym przez  http://www.zakopaneforum.pl/   :))

"Czego chcieć więcej?..."

piątek, 21 października 2011

Wierność zasadom ...

„ … wierność zasadom nieraz uchodzi za głupotę. 
Śmiem jednak twierdzić, że takie sytuacje są najważniejsze w życiu. 
Bo jak inaczej poznać wartość człowieka, jeśli nigdy nie stanie przed próbą wierności? 
A materią próby nie jest przecież to, co pasuje, tylko to, co uwiera … „


wtorek, 18 października 2011

piątek, 23 września 2011

czwartek, 15 września 2011

Wspomnienia pienińskie, cz.17 - Dębno Podhalańskie

To już ostatnia część moich wspomnień pienińskich. 10 przepięknych dni spędzonych na aktywnym wypoczywaniu czyli tak, jak lubię :) Pieniny zauroczyły mnie niesamowicie przede wszystkim swoją różnorodnością – ciemne lesiste zbocza, wapienne skały, urwiska, wąwozy, roślinność. Widoki z Sokolicy i Okrąglicy śmiało mogą konkurować  z tymi tatrzańskimi. Garstkę moich fotograficznych wspomnień mieliście okazję zobaczyć w tych 17 odcinkach ale to nie koniec pienińskich zdjęć – na pewno do niech będę wracać :)

Poniższe zdjęcia zrobiłam w drodze powrotnej. Tego miejsca nie mogło zabraknąć w naszych urlopowych atrakcjach … Kościółek św. Michała Archanioła w Dębnie Podhalańskim

poniedziałek, 12 września 2011

niedziela, 11 września 2011

Wspomnienia pienińskie, cz.15 - Plac Dietla i Park Górny

Plac Dietla, willa "Holenderka", "Dom nad Zdrojami" z pijalnią wód, kawiarnia "Haneczka"

sobota, 10 września 2011

Wspomnienia pienińskie, cz.14 - uzdrowiskowa architektura Szczawnicy


Nie jest monumentalna ani prowokacyjna. Raczej dopasowana do krajobrazu. 
Poddasza zaadaptowane na pełniące funkcje mieszkalne, drewniane balkoniki, ganki, werandy czy rzeźbione obramienia okien to typowe elementy polskiej architektury uzdrowiskowej XIX wieku.

czwartek, 8 września 2011

Wspomnienia pienińskie, cz.12 - nad Grajcarkiem

Urlopowe migawki znad Grajcarka

Wspomnienia pienińskie, cz.11 - spływ przełomem Dunajca


8. dnia urlopu pora na atrakcję w skali międzynarodowej – spływ łodziami flisackimi przez jeden z najładniejszych przełomów rzecznych Europy, przełom Dunajca. Spływ Dunajcem rozpoczynamy w Kątach, a kończymy w Szczawnicy (można płynąc dalej – do Krościenka). Trasa ma około 18 km, pokonujemy ją w czasie ok. 2,5 godz.
Tratwa flisacka składa się z 5 czółen ok. 6 m długości i 45 cm szerokości, dawniej dłubanych w jednym pniu, spiętych razem poprzeczną spinką (drewniana belką) i powiązanych powrozami. Mieści ona od 10 do 12 osób. Prowadzi ją dwóch flisaków z pomocą żerdek 3,5 m długości, zwanych spryszkami. Do wyposażenia łodzi należy także rzutka, linka, apteczka i wylewka czyli łopatka do wylewania wody z czółen. 
Flotylla to aktualnie 260 tratew. Rocznie z emocji polskiego spływu korzysta 200 – 250 tysięcy osób. W pogodne letnie dni liczba sprzedanych biletów sięga 4000. 
Flisaków obowiązują szkolenia – pomocnik pływa 3 lata z majstrem, po czym zdaje egzamin teoretyczny i praktyczny, stając się pełnoprawnym flisakiem.

poniedziałek, 5 września 2011

Wspomnienia pienińskie, cz.10

Młodzi kajakarze górscy trenujący tuż obok przystani flisackiej w Szczawnicy

niedziela, 4 września 2011

Wspomnienia pienińskie, cz.9 - Nowy Sącz

7. dnia urlopu czas na odpoczynek po zdobywaniu pienińskich szczytów w postaci niedzielnej wycieczki do Nowego Sącza.

Rynek w Nowym Sączu

sobota, 3 września 2011

Wspomnienia pienińskie, cz.8 - Sokolica i Trzy Korony

6. dnia urlopu przede mną Sokolica i Trzy Korony – czyli to, co tygrysy lubią najbardziej :)

Ale po kolei:

Sokolica (747 m) to najpiękniejszy i najpopularniejszy szczyt Pienin. Kapitalny punkt widokowy m.in. na Przełom Dunajca. Od południa efektowna ściana skalna, spadająca uskokami do Dunajca – górne spiętrzenie ma 100 m wysokości. Na szczycie rosną reliktowe sosny, najstarsza ma około 5oo lat.

piątek, 2 września 2011

Wspomnienia pienińskie, cz.7


Zamek Dunajec w Niedzicy to średniowieczna warownia wznosząca się nad prawym brzegiem Jeziora Czorsztyńskiego, tuż nad koroną zapory. Zbudowany na niedostępnej wapiennej skale, oddalony o około 1,5 km od zamku Czorsztyn. Dzisiaj całą dolinę miedzy zamkami wypełnia woda, która w pobliżu zamku Dunajec osiąga około 50 m głębokości. Pomiędzy zamkami regularnie kursują statki spacerowe oraz gondole (najbardziej popularny sposób przedostania się z jednego zamku na drugi).

czwartek, 1 września 2011

Wspomnienia pienińskie, cz.6

5. dnia urlopu czas na zamki: Dunajec w Niedzicy i Czorsztyn. Dojazd ze Szczawnicy upływa w takim oto otoczeniu:

Wspomnienia pienińskie, cz.5


Czerwony Klasztor to jedna z najsłynniejszych budowli sakralnych usytuowanych w Pieninach. Jego budowę nakazano magistrowi Kokoszowi Berzeviczemu jako zasądzone zadośćuczynienie za popełnione morderstwo. Aby odkupić swoje winy miał on wznieść 6 klasztorów i zamówić 4000 mszy za spokój duszy zmarłego. Budowa klasztoru (zwanego początkowo Lechnickim) rozpoczęta została w 1330 roku. Klasztor choć znajdował się na terenie Węgier cieszył się opieką Polski – zwłaszcza donacjami królowej Jadwigi oraz Kazimierza Wielkiego. Otrzymał on m.in. prawo do połowu ryb na obu brzegach Dunajca, młyn na polskiej stronie oraz kontyngent soli z Wieliczki. 

środa, 31 sierpnia 2011

Wspomnienia pienińskie, cz.4


Kto raz te miejsca poznał (…), 
ten będzie miał ich obraz na zawsze w pamięci wyryty

1818, J. Rostworowski

4. dnia urlopu czas na Drogę Pienińską czyli połączenie Czerwonego Klasztoru ze Szczawnicą. Jest to bardzo popularna trasa spacerowa (przystosowana do osób niepełnosprawnych) i rowerowa biegnąca prawym brzegiem Dunajca wzdłuż całego Przełomu Pienińskiego, raj dla amatorów fotografii i kontemplowania krajobrazów. Trasa ma 10 km, z czego 1,5 km po stronie polskiej. Przejście zajmuje ok. 2, 5 godz. 
Nic już więcej nie powiem, bo to trzeba zobaczyć …

wtorek, 30 sierpnia 2011

Wspomnienia pienińskie, cz.3

3 dzień urlopu i przedsmak przepięknych pienińskich widoków czyli:
Wąwóz Homole – wąwóz w miejscowości Jaworki koło Szczawnicy. Ma długość ok. 800 m. Jego ściany zbudowane są głównie ze skał wapiennych pochodzących z okresu jury i kredy z domieszką łupków i margli. Ma bardzo urozmaiconą rzeźbę i ciekawą budowę geologiczną. Dnem tego bardzo znanego wąwozu, uważanego za jeden z najpiękniejszych w Polsce, płynie potok Kamionka, który również odegrał dużą rolę w rzeźbieniu koryta wąwozu. Potok tworzy liczne kaskady, a w jego korycie znajdują się ogromne głazy. Płynie nim krystalicznie czysta woda. W górnej części wąwozu rumowisko osuwiskowe powstałe w okresie plejstocenu. Na wapiennych skałach wąwozu Homole rosną rzadkie gatunki roślin wapieniolubnych i liczne okazy światłolubnych jałowców. Od 1963 r. jest rezerwatem przyrody, licznie odwiedzanym przez turystów i wycieczki szkolne. Turystyczna ścieżka przekracza kilkakrotnie potok. Dawniej pokonywano go przeskakując po dużych kamieniach na jego dnie, co wymagało nieco zręczności, obecnie dla wygody turystów wykonano metalowe mostki.

poniedziałek, 29 sierpnia 2011

Wspomnienia pienińskie, cz.2


Kościół parafialny w Szczawnicy – neogotycki kościół Św. Wojciecha, wybudowany w latach 1882-1892 na podstawie projektu E. Radziszewskiego. Wokół kościoła znajduje się 14 przepięknych drewnianych kapliczek Drogi Krzyżowej z 1985 roku, figury w nich wykonał miejscowy artysta R. Hamerski. 

Wspomnienia pienińskie, cz.1

W Szczawnicy przywitał nas prócz pięknej pogody ten oto góral, stojący na Kotuńce.  
  

niedziela, 28 sierpnia 2011

Wróciłam :)

I już po urlopie. Szczęśliwa, wypoczęta i zadowolona, że udało się zrealizować wszystkie plany :) 
Palenica, Wąwóz Homole, Sokolica, Trzy Korony, zamki w Niedzicy i Czorsztynie, Czerwony Klasztor, Droga Pienińska, spływ Przełomem Dunajca, Nowy Sącz i przepiękna Szczawnica na prawie 2 tys. zdjęć :) Teraz czas na ich porządkowanie.
Pozdrawiam serdecznie wszystkich tu zaglądających :)

sobota, 13 sierpnia 2011

Komu w drogę, temu czas



Jutro wyjeżdżamy!
Pieniny i ambitne plany z nimi związane czekają. Mam nadzieję, że większość z nich zrealizujemy :)

Trzymajcie się ciepło i "do zobaczenia" za 2 tygodnie :)

sobota, 6 sierpnia 2011

Zamek Orawski

Kolejna wycieczka z serii "jak w Zakopanem pada deszcz" ... :)
Zamek Orawski (Oravsky Hrad) to jeden z piękniejszych zamków Słowacji, znajduje się w miejscowości Orawskie Podzamcze (Oravsky Podzamok). Wznosi się na skale, 112 metrów nad lustrem rzeki Orawy. Z Zakopanego prowadzi do niego niespełna 70 kilometrowa malownicza trasa (mapka poniżej zdjęć).

wtorek, 2 sierpnia 2011

3. etap 68. Tour de Pologne - Siemianowice Śląskie, cz.2

Ucieczka

3. etap 68. Tour de Pologne - Siemianowice Śląskie, cz.1

Przejazd kolumny reklamowej

Drogą Wolności do Szczyrbskiego Jeziora

Urlop w Zakopanem często wiąże się z tym, że pada (albo leje) deszcz i wtedy należy zrobić bardzo prostą rzecz - pojechać np. na drugą stronę Tatr, do naszych słowackich sąsiadów. Bardzo często wita nas tam piękna pogoda. Już za Łysą Polaną rozpoczyna się Droga Wolności, która poprowadzi nas aż do miejscowości Sczyrbskie Jezioro. Jest to droga o bardzo dużym znaczeniu, łączy z sobą przepiękne tatrzańskie miejscowości (m.in.: Jaworzyna Spiska, Źdiar, Tatrzańska Kotlina, Tatrzańska Łomnica, Tatrzańska Leśna, Smokowiec, Tatrzańska Polanka) i wyloty dolin tatrzańskich a przede wszystkim funduje nam wspaniałe widoki.

poniedziałek, 1 sierpnia 2011

niedziela, 31 lipca 2011

Tatrzańskie wędrowanie - Dolina Kościeliska

Dla jednych jedyny kontakt z górami, dla drugich rozgrzewka przed ambitniejszymi trasami. Spacer Doliną Kościeliską (zielonym szlakiem) zaczynamy w Kirach (przy szosie Zakopane - Chochołów) a kończymy przy schronisku Ornak na Małej Polanie Ornaczańskiej. Zajmie nam to ok. 1godz.15min. w jedną stronę. Nie wolno oczywiście zapominać o możliwości zwiedzania tak licznych tutaj jaskiń: Raptawickiej, Mylnej, Mroźnej czy przepięknego Wąwozu Kraków.

piątek, 29 lipca 2011

Wąwóz Kraków

Najpiękniejszy wąwóz wapienny polskich Tatr Zachodnich. Obowiązkowy punkt programu wypadu do Doliny Kościeliskiej, o której napiszę następnym razem :)

Bez komentarza ...

"Nie drzewo było za wysokie, ale samolot był w miejscu, gdzie być nie powinien"


Wymowne i na pewno nie wymaga komentarza ...